6,2% alkoholu. 62 IBU.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 czerwca 2024
środa, 22 listopada 2023
3135. [Anheuser-Busch InBev] Budweiser Chelada Picante
5% alkoholu.
Jedno z najdziwniejszych i jednocześnie jedno z najohydniejszych piw, jakie dane nam było pić. Zupełnie nie nasze klimaty. Głównie czuć sok pomidorowy.
3134. [New Belgium] Voodoo Ranger Imperial IPA
Tym razem już amerykańska nieco mocniejsza wersja Voodoo. 70 IBU i 9% alkoholu, który jest niestety dość mocno wyczuwalny.
3133. [Strainge Beast] Strainge Beast Hard Kombucha Ginger, Lemon & Hibiscus
7,9% alkoholu. Piwo organiczne. Jedno z dziwniejszych piw jakie piłem w życiu, trochę jak lekarstwo, ale to za sprawą hibiskusa, cytryny i imbiru. Zachęciła puszka, ale piwo drogie. Kosztowało chyba koło 10 dolarów.
3131. [Anheuser-Busch InBev] Bud Light
Marka, która jest oficjalnym sponsorem największej ligi sportowej w USA, czyli NFL. Pite po raz pierwszy w Las Vegas w specjalnej puszce. Koszt niewielki, za dużą puszkę ok. 900ml, jakieś 1,5-2 dolary. 4,2% alkoholu.
Pod koniec naszego pobytu w USA, piliśmy to piwo także na meczu baseballowym NY Mets - Florida Marlins. Spożywane w Nowym Jorku na stadionie Citi Field. Tutaj już kosztowało 15,5 dolara :)
środa, 24 października 2018
2330. [Flying Dog] Easy IPA
4,7% alkoholu.
Piwko z USA bardzo dobre w smaku. Goryczka nie jest za mocna, ale piwko ma fajny, żywiczno-cytrusowy smak.
Piwko z USA bardzo dobre w smaku. Goryczka nie jest za mocna, ale piwko ma fajny, żywiczno-cytrusowy smak.
środa, 30 września 2015
1463. [Anheuser-Busch InBev] Budweiser king of beers
5% alkoholu.
W końcu jest typowe amerykańskie piwko. Nie jest takie złe, aczkolwiek tylko w letni dzień. Dobrze gasi pragnienie.
Wersja kupiona w Maroko w lutym 2018:
W końcu jest typowe amerykańskie piwko. Nie jest takie złe, aczkolwiek tylko w letni dzień. Dobrze gasi pragnienie.
Wersja kupiona w Maroko w lutym 2018:
poniedziałek, 8 czerwca 2015
1308. [Boston Beer Company] Samuel Adams Boston Lager
4,8% alkoholu.
Piwo warzone jest również w Anglii na licencji, ale na moim egzemplarzu zakupionym w Finlandii jest jedynie informacja, że warzone w Bostonie i podani importerzy na kilka krajów.
Piwko ciut gorzej od poprzednika, ale całkiem smaczne. Dobrze zbalansowane.
Piwo warzone jest również w Anglii na licencji, ale na moim egzemplarzu zakupionym w Finlandii jest jedynie informacja, że warzone w Bostonie i podani importerzy na kilka krajów.
Piwko ciut gorzej od poprzednika, ale całkiem smaczne. Dobrze zbalansowane.
1307. [Brooklyn Brewery] Brooklyn American Ale
Piwo ma 4,5% alkoholu.
Po długich poszukiwaniach doszedłem w końcu do wniosków. Piwo to jest warzone w USA na rynek wyłącznie Finlandzki. Wersja przeznaczona na Finlandię ma nieco inne parametry (m. in. większy słód). Jednak z informacji do których dotarłem piwo jest ważone w USA, tyle tylko że na rynek finlandzki. Początkowo miała to być Szwecja, ale tam piwo w supermarkecie może mieć tylko do 3,5%.
Tak czy owak muszę przyznać, że znakomite piwko! Cudowny smak, mocny, wyrazisty, smak pozostaje na języku po każdym łyku. Jestem niesamowicie ciekaw wersji przeznaczonej na rynek amerykański.
Po długich poszukiwaniach doszedłem w końcu do wniosków. Piwo to jest warzone w USA na rynek wyłącznie Finlandzki. Wersja przeznaczona na Finlandię ma nieco inne parametry (m. in. większy słód). Jednak z informacji do których dotarłem piwo jest ważone w USA, tyle tylko że na rynek finlandzki. Początkowo miała to być Szwecja, ale tam piwo w supermarkecie może mieć tylko do 3,5%.
Tak czy owak muszę przyznać, że znakomite piwko! Cudowny smak, mocny, wyrazisty, smak pozostaje na języku po każdym łyku. Jestem niesamowicie ciekaw wersji przeznaczonej na rynek amerykański.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















